Reklama

tematy numeru

07.12.2016

Red Lipstick Monster zdradza nam swoje tajemnice

Red Lipstick Monster zdradza nam swoje tajemnice fot. Adrian Błachut

Jest dobra w tajemnicach. A raczej w ich zdradzaniu. Ewa Grzelakowska - Kostoglu wydała książkę, w której mówi nam, że wiele potrafimy, choć może jeszcze o tym nie wiemy.

Katarzyna Mizera

Reklama

Druga książka Ewy, kolejna po bestsellerowych „Tajnikach makijażu”, to pierwszy w Polsce poradnik DIY (do it yourself, czyli zrób to sam). Ewa pokazuje w nim, jak samemu zrobić kosmetyki i przedmioty domowego użytku, które wzbudzą zachwyt – piling, klimatyczne lampki dla romantyczki czy tablicę niekończącej się motywacji dla każdego. Jak? Łatwo, prosto i przyjemnie. Można? Można!

 

Skąd pomysł na temat nowej książki?
Od zawsze lubiłam personalizować domowymi sposobami kosmetyki, ubrania i inne przedmioty. Przepisy DIY od pewnego czasu zaczęły również pojawiać się w filmach na moim kanale. Uznałam, że to doskonały temat na oryginalną i pobudzającą kreatywność książkę.


Który przepis odmienił twoje życie?
Do głowy przychodzi mi tu piling. To niesamowicie łatwy do wykonania kosmetyk, opierający się na połączeniu czynnika olejowego z cukrem lub solą. To właśnie on sprawił, że swego czasu dużo bardziej zaczęłam interesować się tematyką DIY i efektami, jakie możemy uzyskać, korzystając z produktów dostępnych w domu.

 

Twoje przepisy są dziecinnie proste, a ich efekty to sama przyjemność. Skąd czerpiesz wiedzę?

Skończyłam kosmetologię, dzięki której mam dużą wiedzę na temat składników aktywnych, mogących dać naprawdę imponujące rezultaty. Czasami dodanie do składu małej ilości danego czynnika potrafi zmienić dosłownie wszystko. Niesamowite też jest to, jak składniki obecne w naszych domach mogą wspaniale oddziaływać na skórę.

 

To z twojej książki dowiedziałam się, że nie każdy olejek do demakijażu nadaje się do każdego typu cery...
Tak, to prawda. Warto w tym temacie nieco poeksperymentować i sprawdzić, jak nasza skóra zareaguje na przykład na olej kokosowy lub olej z pestek winogron. Często można zaskoczyć się tym, jak pozytywnie może zareagować skóra na taką zmianę. Oleje są nie tylko skuteczne, jeśli chodzi o demakijaż.
Są także niezwykle delikatne. Im mniej pocieramy naszą skórę, tym bardziej odwdzięczy się nam z upływem czasu.

 

Jakie talenty jeszcze przed nami ukrywasz?
Łatwiej w odwrotną stronę! Jestem pewna, że nikogo nie zaskoczę swoją solową płytą. Mówię chętnie, nie mam problemu z wystąpieniami, ale lepiej, żeby nikt nie usłyszał mojego śpiewu (śmiech).

Sprawdź przepis na wodę różaną. Więcej przepisów DIY znajdziesz w nowym numerze JOY!

 

WODA RÓŻANA

 

Składniki:

szklanka (około 250–300 ml) wody destylowanej

płatki róż (z 3 świeżych, dużych, niefarbowanych kwiatów)

10–20 kropli różanego olejku eterycznego (opcjonalnie)

 

1. Przepłukane płatki róż włóż do garnka i zalej wodą destylowaną tak, aby przykryła płatki.

2. Podgrzej wodę na tyle, aby była gorąca – ale nie dopuść do wrzenia!

3. Wyłącz kuchenkę, przykryj garnek i odstaw go do pełnego wystygnięcia.

4. Wywar odcedź, przelej do buteleczki (najwygodniejsza będzie buteleczka z atomizerem). Opcjonalnie dodaj olejek eteryczny. Aby przedłużyć trwałość produktu (i mieć większą przyjemność w trakcie jego stosowania), przechowuj go w lodówce (możesz to robić przez około 2 miesiące).

 

ZOBACZ TEŻ: Nowa pasja znanej Youtuberki

Reklama

Polecane wideo

Skomentuj

Podobne tematy

Zobacz również

Reklama

Najnowsze artykuły

Reklama
Reklama
×
Zarejestruj się w Klubie VIP JOY
Wstąp do Klubu VIP i otrzymuj najnowsze informacje ze świata JOY,
zniżki na zakupy oraz zaproszenia na wyjątkowe wydarzenia!