Reklama

#HAPPYLIFE

08.05.2019

4 najgorsze wymówki facetów, w które nigdy nie powinnaś uwierzyć

4 najgorsze wymówki facetów, w które nigdy nie powinnaś uwierzyć fot: www.instagram.com/enzo_carini

Marta Rożniecka

Reklama

 

Zdarzyło Ci się tkwić w relacji, która do złudzenia przypomina związek, ale chłopak, z którym się spotykasz nie robi żadnego kroku, by wejść na kolejny etap? Pewnie zastanawia Cie dlaczego tak się dzieje. Oto 4 najgorsze wymówki facetów, którzy nie chcą z jakiejś przyczyny się zaangażować. 

 

1. "Nie mam czasu na związek"

Nie da się ukryć, że żyjemy w czasach, gdzie praca i codzienne obowiązki są dla nas ważne. Zostajemy po godzinach, pracujemy w każdej wolnej chwili. Taki schemat nie jest nikomu obcy, ale kiedy zaczyna przeszkadzać w życiu prywatnym robi się nieciekawie. Jeśli wcześniej Wasza relacja opierała się na tym, że spotykaliście się w każdej wolnej chwili i żadnemu z Was nie przeszkadzało oglądanie Netflixa do 2 w nocy... to stwierdzenie "nie mam czasu na związek" jest tylko wygodną wymówką. Prawdopodobnie Twojemu partnerowi pasowało spotykanie się bez zobowiązań. Kiedy usłyszał od Ciebie pytanie "Co z nami?", poczuł się postawiony pod ścianą, od której zacznie uciekać. Dlatego warto przeanalizować całą sytuację i określić jego stosunek do Ciebie. Oczywiście istnieją sytuacje, w których nasza praca, uczelnia czy dodatkowe projekty zabierają nam wolne noce, przez co tracimy na pewien czas życie towarzyskie. Jeśli jednak zależy nam na tym, by nie utracić go na zawsze, staramy się wynagradzać to innym, chociażby w postaci smsów, kontaktowania się przez telefon lub internet. Jeśli ktoś rzeczywiście nie ma czasu na związek powinien zaznaczyć to na samym początku, aby nie robić Ci złudnych nadziei. Z kolei, jeśli relacja do złudzenia przypomina przygotowania do czegoś trwałego, ale z czasem pojawienia się niewygodnego pytania, Twój partner zaczyna się wycofywać, to wiedz, że to tylko wygodna wymówka, a on nie chce nic zobowiązującego.

 

 

 

2. "Nie zasługuję na Ciebie" 

Jeśli słyszysz takie słowa na początku relacji, kiedy nie zdążyliście się jeszcze porządnie poznać, to prawdopodobnie facet szuka pretekstu do tego, by się za bardzo nie angażować.  Najbardziej możliwy scenariusz wygląda w ten sposób, że on dostanie to czego chce, a kiedy zacznie zauważać, że Ty chcesz czegoś więcej niż tylko niezobowiązującej relacji, wyskoczy z wygodną wymówką. Jeśli uważałby Cie za cudowną osobę, to nie oddałby Cie w ramiona innego, tylko starałby się popracować nad sobą, by Cię zdobyć, a pragnienie bycia z Tobą w związku wygrałoby z jego niskim poczuciem wartości. Oczywiście może istnieć prawdopodobieństwo, że mężczyzna nie wierzy w to z kim się aktualnie spotyka i uważa, że naprawdę na ciebie nie zasługuje. Wtedy Ty postaraj się go odwieść od tej myśli i doceń go, delikatnie dając mu do zrozumienia, że jest wartościowy i bardzo dobrze spędza Ci się z nim czas. Jeśli po tym, nadal będzie chciał się wykręcić, to raczej powinnaś uznać to za wymówkę.

 

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez ENZO CARINI (@enzo_carini)

 

 

 

 

 

3. "Potrzebuje czasu"

Ta wymówka jest dość powszechna. My jesteśmy zdania, że jeśli chce się z kimś być, to wszystko inne ma dla nas małe znaczenie. To czy byliśmy w poważnym związku i ktoś nas zranił, czy to, że musimy poświęcić kilka spraw na rzecz poważniejszej relacji. Wymówka pt. "potrzebuje czasu" stawia nas w bardzo niewygodnej pozycji, ponieważ daje złudną nadzieję na możliwość zbudowania czegoś w przyszłości. Zazwyczaj taki mężczyzna dalej będzie się z Tobą spotykał, może nie z taką intensywnością jak na początku, ale prawdopodobnie jego chęć tkwienia w niezobowiązującej relacji się nie zmieni. Dlatego zadaj sobie pytanie, czy potrzebujesz czegoś poważniejszego, czy taki układ Ci odpowiada. "Potrzebuje czasu"brzmi jak oksymoron, ponieważ zastanawianie się nad tym, czy chce się być w związku powinno odbywać się zanim wejdziemy w jakąkolwiek relację z drugim człowiekiem. W momencie, kiedy spotykasz się z kimś i od razu zakładasz jaki kierunek obierze ta relacja, nie warto mydlić drugiej stronie oczu i jasno określić swoją pozycję względem związków i angażowania się.

 

 

4. "To nie Twoja wina. To ja nie nadaję się do związku" 

To samo w sobie brzmi jak wymówka. Mężczyźni zamiast okazać szacunek i powiedzieć szczerze, że nie chcą być w związku posuwają się do takich kroków jak wymówki, dając nam złudną nadzieję.. Niemniej jednak będziemy doszukiwać się wad w sobie, co jest bardzo złym podejściem. Nie warto również na siłę namawiać faceta do tego, by się z nami związał, ponieważ nie na tym ma polegać związek. Zazwyczaj przekonywanie kogoś do czegoś, ma odwrotny skutek niż powinno, a mężczyzna wypowiadający takie zdanie, ma na celu oddalenie się od nas. Według nas to oznaka tchórzostwa, więc słysząc taką wymówkę, wiedzmy, że nie tracimy odważnego faceta, tylko zwykłego tchórza, który nie potrafi stawić czoła prawdzie.

 

 

 

Dajcie znać, czy słyszałyście podobne wymówki i jak Wasze relacje toczyły się po takich tekstach. Jesteśmy ciekawe! 

 

 

 Zobacz też:  Czym jest "situationship" i jak w niej żyć?

Reklama

Polecane wideo

Skomentuj

Podobne tematy

Zobacz również

Reklama

Najnowsze artykuły

Reklama
Reklama
×
Zarejestruj się w Klubie VIP JOY
Wstąp do Klubu VIP i otrzymuj najnowsze informacje ze świata JOY,
zniżki na zakupy oraz zaproszenia na wyjątkowe wydarzenia!