Reklama

#HAPPYLIFE

04.12.2018

Jak powiedzieć JEMU, że masz okres? To wcale nie koniec świata!

Jak powiedzieć JEMU, że masz okres? To wcale nie koniec świata!

Monika Kurek

Reklama

 

Bycie dziewczyną ma wiele zalet. Możemy przebierać  w kosmetykach, nosić urocze ciuszki i szaleć z najlepszymi przyjaciółkami w piątkowe wieczory. No i chłopcy, oczywiście! Kiedy jednak uda się już znaleźć tego jedynego, prędzej czy później pojawi się kwestia natury fizjologicznej. I jest to kwestia istniejąca bez względu na to czy uprawiacie już seks czy nie. Wokół miesiączki istnieje wiele mitów, zwłaszcza wśród facetów. Najczęściej powtarzana plotka głosi, że na te nieszczęsne 5-7 dni w miesiącu, my - dziewczyny, stajemy się humorzaste, złowrogie i generalnie nie wiadomo o co nam chodzi. W ogóle, ten okres ma w Polsce jakąś taką wstydliwą łatkę i w sumie nie do końca jest powiedziane jak ten temat poruszyć, czy go w ogóle poruszać... Właśnie dlatego, JOY spieszy z pomocą :) 

(Nie taka) Poważna Rozmowa

Przede wszystkim, powiedz MU wprost. Nie owijaj w bawełnę. Wszystkie kody typu "Wzeszło czerwone słońce" czy "Moja ciotka maluje ściany na czerwono" absolutnie odpadają. Wcale nie masz się czego wstydzić. Każda z nas raz w miesiącu zmaga się z miesiączką, po prostu tak jesteśmy zbudowane. Nawet jeżeli ON nie zareaguje tak, jakbyś chciała (rzuci głupi żart albo będzie unikał tematu), to może wynikać to ze zwyczajnego zawstydzenia. Zamiast się obrażać, spróbuj zainicjować pogłębienie tematu. Albo po prostu podrzuć mu podręcznik Anji Rubik #SEXEDPL. To ważne, abyś czuła się z nim komfortowo. Jeśli nie jesteś w stanie uzyskać z kimś blisko emocjonalnej, to tym bardziej nie powinnaś decydować się na fizyczną.

Co on MUSI wiedzieć? 

A co Ty musisz wiedzieć? To też dobry moment na szybki rachunek sumienia. Kiedy ostatni raz byłaś u ginekologa? Czy korzystasz z kosmetyków do higieny intymnej? Prowadzisz kalendarzyk menstruacyjny? Czy masz zawsze w szafce wkładki lub podpaski i tampony? Nie bój się czytać ani pytać mamy czy przyjaciółek. Żeby śmiało podbijać świat w ulubionych szpilkach musimy być bezpieczne i zdrowe. A dbanie o nasz organizm jest do tego podstawowym warunkiem! Skoro Ty już wszystko wiesz, to czas na NIEGO. Daruj mu szczegóły, ale... nie krępuj się informować o swoim poczuciu. Na pewno daj mu znać, że dziś zaczął Ci się okres i potrwa np; do piątku. Jeżeli czujesz się zmęczona albo nie masz ochoty na kontakt fizyczny - śmiało. Nie czuj się do niczego zobowiązana ani skrępowana. Ani winna! 

A co ze zbliżeniami?

Tak jak już mówiliśmy, nie czuj się winna, jeżeli nie masz ochoty. Nie czuj się też winna jeśli masz. Cały sęk tkwi jednak w tym, żeby sprawę solidnie obustronnie przegadać. To musi być Wasza wspólna decyzja. Jeżeli zdecydujecie się uprawiać seks podczas Twojego okresu, to pamiętajcie o byciu bezpiecznym. Zabezpieczenie jest koniecznie. To wcale nieprawda, że podczas stosunku w czasie okresu nie da się zajść w ciąże. Ryzyko jest równie duże, jak podczas każdego innego stosunku. Zwiększa się jedynie ryzyko chorób przenoszonych drogą płcią (przez to, że nasz organizm jest wtedy bardziej wrażliwy), przez co - podkreślam - musicie pamiętać o zabezpieczeniu. Żadnych innych przeciwwskazań nie ma. 

 

Okres to totalnie normalna sprawa. To tak jakbyś mówiła, że jesteś głodna. Dlatego śmiało, weź go za rękę i śmiało to przedyskutujcie. To nie koniec świata :) 

 

Zobacz też: Dla nas to wstydliwe kompleksy, a faceci za nimi... SZALEJĄ!

Reklama

Polecane wideo

Skomentuj

Podobne tematy

Zobacz również

Reklama

Najnowsze artykuły

Reklama
Reklama
×
Zarejestruj się w Klubie VIP JOY
Wstąp do Klubu VIP i otrzymuj najnowsze informacje ze świata JOY,
zniżki na zakupy oraz zaproszenia na wyjątkowe wydarzenia!