Reklama

#HAPPYLIFE

28.08.2018

„Super laska”, czyli jak się odchudzić i nie zwariować!

„Super laska”, czyli jak się odchudzić i nie zwariować!

W rozmowie z Joyem, Anna Gruszczyńska – autorka książki, opowiada o bulimii, książkach i o tym jak zdrowo schudnąć.

Edyta Paszkowska

Reklama

 

Do tej pory wydałaś w sumie 5 książek. Czy to Twoja choroba skłoniła Cię do ich napisania?

Ania: Pierwsza książka powstała właśnie z tej potrzeby podzielenia się z innymi moją historią. To był po prostu zapis mojego wyjścia z uzależnienia jakim jest bulimia. Pisząc pierwszą książkę nie wiedziałam, że powstaną kolejne.

 

Bulimia jest chorobą, o której osoby chore wstydzą się mówić. Ty jednak dzielisz się tym zarówno w swoich książkach, prowadząc bloga, czy na różnego rodzaju spotkaniach. Długo zajęło Ci to otwarcie się na innych?

Ania: Kiedy poradziłam sobie z uzależnieniem, wiedziałam, że muszę podzielić się moimi metodami wyjścia z bulimii. Czułam potrzebę pomocy osobom będącym w takiej samej sytuacji, w jakiej byłam ja przez wiele lat. Nie mogłam ukrywać się za wstydem i pozbyłam się totalnie oporów. I choć bulimia to nadal temat tabu, ja nie się tego nie wstydzę o mówię o niej otwarcie. Tutaj już nie chodzi o mnie, ale o tych, którym mogę pomóc, dzięki swojemu doświadczeniu.

 

Wszystkie Twoje książki stworzone zostały w nietypowy i bardzo zabawny sposób. Skąd pomysł na taką koncepcję?

Ania: Obserwując to, co dzieje się teraz w mediach, można zauważyć, że młodzi ludzie korzystają teraz z szybkiej informacji. Pomyślałam, więc, że jeśli przekażę coś wartościowego w zabawnej i szybkiej formie, do której młodzież jest teraz przyzwyczajona, to po prostu do nich trafi.

 

Twoja najnowsza książka “Super laska” to książka dla...?

Ania: Ta książka jest na pewno dla kobiet, które zmagają się ze swoją wagą i walczą ze sobą od wielu lat. To książka dla każdej kobiety, która kiedykolwiek myślała o odchudzaniu jako czymś trudnym, nieosiągalnym. To książka dla kobiet, które po odchudzaniu wróciły do starej wagi. Dla kobiet. które myślą, że żeby schudnąć muszą się głodzić albo katować na siłowni. Dla kobiet, które słuchają kolorowych magazynów, gdzie proponuje się dietę 1400 kalorii przy ćwiczeniach.

 

Gdybyś miała w dwóch zdaniach powiedzieć, o czym jest “Super laska”?

To jest książka o tym, że aby schudnąć należy słuchać swojego ciała, swojej natury. Nasza natura nie chce, abyśmy były grubaskami. Musimy tylko jej w tym pomóc, np. unikając przetworzonego jedzenia.

 

W Twoich książkach możemy znaleźć zarówno porady żywieniowe, w tym konkretne przepisy oraz propozycje treningów. Czy konsultowałaś je z profesjonalistami?

Ania: Wszystkie przepisy, które umieściłam w książkach są od mojej dietetyczki, z którą współpracuję. Zajmuje się ona osobami, które borykają się z zaburzeniami odżywiania, więc są w 100% bezpieczne. Również propozycje treningów były konsultowane z trenerem.

 

Prowadzisz również bloga wilczogłodna.pl, na którym nie da się nie zauważyć mnóstwa komentarzy z podziękowaniami od kobiet, którym pomogłaś uporać się z zaburzeniami odżywiania oraz swoją wagą. Jak Ty się z tym czujesz, że pomagasz tylu kobietom?

Ania: To jest wspaniałe uczucie! Na co dzień nie myślę o tym, po prostu robię swoje. A kiedy ktoś wpada mi w ramiona na ulicy z płaczem, że uratowałam mu życie, czuje, że robię coś wyjątkowego. Najbardziej wzruszam się, kiedy w końcu moim podopiecznym udaje się zajść w ciąże i wysyłają mi potem zdjęcia maluszków, nazywając mnie ciocią. To jest cudowne.

 

Tak jak wspomniałaś masz swoje podopieczne, jak można się do Ciebie zgłosić z prośbą o pomoc?

Ania: Zawsze można do mnie napisać maila, odpowiadam na naprawdę wszystkie. Można również przyjść do mnie na kurs online. Jest to taka platforma, na której umieszczam filmy instruktażowe, uczę nawyków żywieniowych. Możesz również zostać moją podopieczną poprzez mój program coachingowy. Wystarczy do mnie napisać, a ja zweryfikuje czy jestem w stanie pomóc takiej osobie. Przez miesiąc mamy stały kontakt, podopieczna wysyła mi zdjęcia swoich posiłków, a ja daje rady i wskazówki.

 

A jaką dasz radę wszystkim osobom, które chcą się odchudzić?

Ania: Na pewno przeczytać moje książki. Zrobić przegląd swoich szafek z jedzeniem i wyeliminować przetworzone jedzenie. Również zachęcam do jedzenia pierwszego i drugiego śniadania, aby dostarczać kalorie już od pierwszej połowy dnia.

 

ZOBACZ TEŻ: Monika Brodka zdradza szczegóły najnowszego coveru! [wywiad]

Reklama

Polecane wideo

Skomentuj

Podobne tematy

Reklama

Najnowsze artykuły

Reklama
Reklama
×
Zarejestruj się w Klubie VIP JOY
Wstąp do Klubu VIP i otrzymuj najnowsze informacje ze świata JOY,
zniżki na zakupy oraz zaproszenia na wyjątkowe wydarzenia!