Reklama

#HAPPYLIFE

10.06.2019

Jak przygotować się do szukania pracy

Jak przygotować się do szukania pracy Fot. Getty Images

Poznaj zasady, które pozwolą ci ubiegać się o wymarzone stanowisko i rozkręcać karierę we właściwym kierunku.

Joanna Jaroszewicz

Reklama

Przed tobą całe wakacje i prawdopodobnie planujesz teraz urlop last minute, a nie rozglądasz się za pracą. Jeśli jednak chcesz znaleźć dobrą posadę jesienią, to jest najlepszy moment, by rozpocząć przygotowania do składania aplikacji. Dlaczego? Choćby dlatego, że potrzebujesz czasu na podrasowanie swoich profili w serwisach społecznościowych, które uchodzą za wiarygodne źródła informacji w opinii wielu pracodawców.

 

Bądź widoczna w sieci

Jeśli nie można namierzyć cię w internecie, możesz śmiało założyć, że nie istniejesz dla liczących się na rynku pracodawców. Weź pod uwagę, że czasach mediów społecznościowych pracownicy działów HR będą chcieli zdobyć wstępne informacje o osobie, która ubiega się o zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Dlatego stworzenie/uzupełnienie profili w mediach społecznościowych to jeden z kluczowych elementów szukania idealnej pracy. Może zdarzyć się, że na kilka lat te profile zastąpią tradycyjne CV.

Na pewno masz konto Facebooku – bo kto go teraz nie ma? I może nawet słyszałaś, że Facebook jest jednym z narzędzi rekrutacji. Nie licz jednak na to, że wystarczającym. Po pierwsze, żaden ekspert od rekrutacji raczej nie poświęci wiele czasu na wyłuskiwanie z prywatnych postów tych, które mogłyby by być interesujące dla pracodawcy. Po drugie niektóre posty mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc. Na przykład wpisy o treści politycznej albo zdjęcia z imprez z alkoholem. Negatywny wpływa na decyzję o podjęciu kontaktu z tobą mogą mieć także negatywne komentarze. Dobrze jest usunąć to wszystko, zanim zdecydujesz się udostępnić profil osobom, które będą oceniać się pod kątem kompetencji zawodowych. Warto natomiast umieścić na Facebooku informację, gdzie pracujesz, ponieważ wyszukiwarki Facebooka dają możliwość wyławiania kandydatów na konkretne stanowiska.

Najważniejszym społecznościowym źródłem informacji o kandydacie do pracy jest LinkedIn. Nie wystarczy jednak po prostu mieć konto w tym serwisie. Trzeba sukcesywnie uzupełniać w nim zakładki  „podsumowanie” i „umiejętności”, ponieważ wyszukiwarka LinkedIn właśnie w nich robi research. Ważne są też dobre opinie, które dostajesz od innych osób, ponieważ one są potwierdzeniem kompetencji. Na profilu muszą znaleźć się słowa kluczowe. Co jeszcze? Warto postarać się o dobre zdjęcie. Popularna kiedyś poza z założonymi rękami dawno jest już passé . Teraz możesz wygrać spontanicznością. Chodzi o to, by sprawiać wrażenie sympatycznej osoby, z którą chwiałoby się porozmawiać. Powinnaś pokazać, że jesteś otwarta na kontakty z ludźmi. Na zdjęciu, które w internecie będą oglądać rekruterzy dobrze jest więc uśmiechać się, emanować energią i entuzjazmem.

Kolejna sprawa: zadbaj o to, by na twoim koncie pojawiały się również inne zdjęcia, a przede wszystkim. Jeśli załączysz wywiady i prezentacje w formie wideo, bardzo podniesiesz atrakcyjność swojego profilu – łatwiej jest przecież obejrzeć krótkie nagranie niż otwierać kolejne pliki tekstowe. Ale linkowanie artykułów również jest, rzecz jasna, dobrym sposobem autopromocji. Jeśli tylko masz wiedzę w jakiejkolwiek dziedzinie korzystaj z każdej okazji, by wypowiadać się na ten temat. W ten sposób pracujesz na miano eksperta.

Nie czekaj na telefon od headhuntera. Upatrzyłaś sobie idealne miejsce pracy? Sama postaraj się skontaktować z odpowiednią osobą z tej firmy, np. z szefem działu, i zapytaj o możliwość spotkania. Każdy ruch, który wykonasz, może okazać się skuteczną zachętą do przejrzenia twojego profilu. 

 

Rozmowa kwalifikacyjna


Pierwszy krok to przygotowanie się niej. Bardzo często na spotkaniu padają pytania: „Co pani wie o naszej formie?, „Dlaczego aplikuje pani właśnie do nas?”. Jeśli zabłyśniesz informacjami na temat działalności potencjalnego pracodawcy, możesz wyróżnić się na tle kandydatów.

Jeśli jednak dasz się zagiąć takim pytaniem, trudno będzie nadrobić stracone punkty w dalszej części rozmowy...  Pracodawca oczekuje bowiem, że przed rozmową dokładnie przejrzysz jego stronę internetową, poznasz profil organizacji, produkty. Dodatkowo możesz sprawdzić profil osoby, z którą masz spotkanie. Jeśli dowiesz się, jak wygląda możesz uśmiechnąć się na powitanie, gdy będzie do ciebie podchodzić – ten gest zostanie zauważony i odpowiednio zinterpretowany.

Punkt kulminacyjny: autoprezentacja. Wiele zależy od tego, na co nakierujesz uwagę drugiej osoby. Przed spotkaniem zrób więc listę wszystkiego, czym koniecznie powinnaś się pochwalić (nawet jeśli nie padną odpowiednie pytania ze strony rekrutującego). W takiej autoreklamie należy zawrzeć informacje o doświadczeniu zawodowym, sukcesach i swoich mocnych stronach. Ważne: mówienie na swój temat nie powinno trwać dłużej niż 2 minuty. Po tym czasie słabnie koncentracja i to może mieć  wpływ na wynik rekrutacji.

 Ważne: czy wszystko pójdzie zgodnie z oczekiwaniami w dużej mierze może zależeć od umiejętności zbudowania relacji z drugim człowiekiem. O zatrudnieniu często decydują nie tylko kwalifikacje, ale także to, czy pracodawca zwyczajnie cię polubi. Tak jak w każdej innej znajomości – liczy się pierwsze wrażenie. Co zrobić, by wypaść korzystnie podczas rozmowy? Bardzo pomaga pozytywne nastawienie do rozmówcy. Ono ułatwia kontakt nawet z ludźmi, którzy na początku nie starają się ułatwić sytuacji. No i zawsze dobrze działa uśmiech. 

 

Czego należy unikać podczas rekrutacji 

Na twoją niekorzyść może zadziała nadmierna pewność siebie. Trzeba uważać, by  wyliczanie swoich atutów i osiągnięć nie było przechwalaniem się – od tego tylko krok do arogancji. 

Nigdy nie krytykuj poprzednich pracodawców. Jest oczywiste, że jeśli o nich źle mówisz, tak samo postąpisz  dzieląc się opinią o kolejnej firmie. Nielojalność nie robi dobrego wrażenia. Najbezpieczniej jest w ogóle nie wypowiadać się na temat byłych pracodawców.

Niepunktualność może cię zdyskwalifikować, tak samo jak telefon dzwoniący podczas rozmowy. Jeśli  przyjdziesz o wiele za wcześnie, możesz zrobić wrażenie osoby, która nie umie zarządzać czasem. Natomiast niewłaściwy ubiór może znacząco utrudnić ocenę, czy jesteś odpowiednią kandydatką. 

Zgubna może okazać się też mowa ciała. Strach w oczach czy zgarbione plecy obnażają brak pewności siebie. 

 

 

Reklama

Polecane wideo

Skomentuj

Podobne tematy

Zobacz również

Reklama

Najnowsze artykuły

Reklama
Reklama
×
Zarejestruj się w Klubie VIP JOY
Wstąp do Klubu VIP i otrzymuj najnowsze informacje ze świata JOY,
zniżki na zakupy oraz zaproszenia na wyjątkowe wydarzenia!