Reklama

#HAPPYLIFE

06.06.2019

Te sygnały świadczą o tym, że już go naprawdę nie kochasz

Te sygnały świadczą o tym, że już go naprawdę nie kochasz fot. instagram.com/wildfiresss

Wahasz się, czy warto nadal być w tym związku? Sprawdź, po czym poznasz, że już do niego nic nie czujesz.

Redakcja

Reklama

Pamiętasz przyśpieszone bicie serca, kiedy zobaczyłaś go pierwszy raz? Przez kolejne tygodnie, a nawet miesiące towarzyszyły ci motylki w brzuchu. Później te uczucia mogły się zmienić w uczucie głębokiej miłości, a ty byłaś dla niego cierpliwa, kochająca i czuła. 

 

Niestety, życie pisze różne scenariusze. I jeżeli zastanawiasz się, czy nadal chcesz z nim być - już sam fakt, że dopuszczasz do siebie opcję rozstania jest niepokojący - powinnaś dokładnie przeanalizować, jak wygląda twoja rola w tej relacji. Decyzja o rozstaniu nigdy nie jest łatwa, więc tym bardziej powinna być przeanalizowana i podjęta odpowiedzialnie. W końcu to oznacza zmiany nie tylko dla ciebie, ale też dla drugiej strony. 

Po czym poznać, że to koniec miłości? 

Czerwona lampka kontrolna powinna ci się zapalić zwłaszcza wtedy, kiedy zaobserwujesz, że jego normalne, typowe zachowanie, zaczyna cię irytować. Jeżeli masz wrażenie, że bez względu na to, co on zrobi, wyprowadza cię tym z równowagi - zastanów się, co takiego się zmieniło, że jeszcze dotychczas to ci zupełnie nie przeszkadzało. Oczywiście nie chodzi o sytuacje, które pojawiają się raz na jakiś czas. Mamy na myśli sytuacje, w których nie dzieje się nadzwyczajnego, a ty chodzisz poddenerwowana i masz ochotę wszystko krytykować. 

 

W momencie kiedy zaobserwujesz, że on stał się dla ciebie bardziej niż denerwujący, możesz zauważyć, że masz ochotę go zmieniać na siłę. Pewnie jeszcze do niedawna większość jego cech postrzegałaś jako zalety, ale dzisiaj wydają ci się nie do zniesienia. Dlatego cały czas mu zwracasz uwagę na to, co robi źle i pouczasz go, że powinien robić wręcz odwrotnie. To sytuacja męcząca zarówno dla ciebie, jak i dla niego. Na pewno przysporzy wielu kłótni, ponieważ druga strona może nie rozumieć, dlaczego nagle zmieniłaś się w krytyka i jesteś uszczypliwa. 

 

Zwieńczeniem tej sytuacji będzie moment, w którym on jeszcze bardziej będzie się starał cię zadowolić, co tym bardziej wyprowadzi cię z równowagi. Nie będziesz się cieszyła z tego, że on snuje plany ciekawych randek, wymyśla nowe sposoby na spędzanie czasu, wyjątkowo często komplementuje twój wygląd. Jednym słowem, wszystko, co dotychczas odbierałabyś jako cudowne i wywoływałoby uśmiech na twojej twarzy, teraz męczy cię i nie masz ochoty tego słuchać oraz brać w tym udziału.

fot. Getty Images

Czy to moment, żeby się rozstać? 

Zauważyłaś, że od kilku tygodniu bardziej cię cieszą wyjścia integracyjne z osobami z pracy i wieczorne wypady ze znajomymi? Jeszcze nie tak dawno wykręcałaś się z takich akcji, żeby więcej czasu spędzić ze swoim ukochanym. Teraz szukasz okazji, żeby nie spędzać z nim czasu. Wszystko wydaje ci się bardziej interesujące niż romantyczny wieczór tylko we dwoje. 

 

Nie cieszysz się już jak dostajesz od niego wiadomości, nie śmiejesz się z obrazków, które przesyła ci na Messengerze. Zerkasz kątem okna na to, co od niego dostajesz, ale już nie angażujesz się w podtrzymywanie kontaktu. W pracy nie myślisz już o tym, żeby znaleźć chociaż chwilę, żeby mu odpisać, tylko z ulgą przyjmujesz fakt, że w nawale obowiązków masz idealną wymówkę, żeby odpocząć od niego przez kilka godzin. 

 

Pennie nie pamiętasz już, kiedy zapytałaś go, co u niego słychać. Nie interesujesz się jego życiem w pracy, tym co robi w wolnym czasie i w sumie to zupełnie nie obchodzi cię, gdzie chciałby pojechać. A już na pewno nie chcesz wiedzieć, czy ma jakieś problemy. Kiedyś byłaś wspierająca i kibicowałaś mu, a dzisiaj zupełnie nie obchodzi cię, jak mu się żyje i czy wszystko u niego ok. 

Poszłaś swoją drogą

Nie wydaje ci, że ostatnio jakoś częściej zagadujesz do innych chłopaków na Instagramie i Facebooku? Podświadomie zaczęłaś szukać kontaktu z innymi osobami, które potencjalnie mogłyby cię zainteresować. Nie musisz flirtować - chodzi o sam fakt, że większą przyjemność sprawia ci kontakt z innymi niż twoim partnerem. 

 

Nie lubisz już swojego partnera, więc nic dziwnego, że nie uwzględniasz go w swoich planach. Nie strasz się dopasować swojego kalendarza do jego i maksymalnie skupiasz się na tym, żeby tylko tobie "było dobrze". Nie szanujesz też jego czasu i nawet nie zamierzasz udawać, że cieszy cię perspektywa spędzania z nim wolnego czasu. 

 

Możesz też czuć się po prostu samotna w tej relacji. Jeżeli masz ciągle wrażenie, że twój partner "nie kuma o co ci chodzi", podświadomie będziesz się od niego oddalać. To frustrujące uczucie, ponieważ niby jesteś w związku, ale czujesz, że nie masz na kogo liczyć. Zamykasz się na drugą osobę i stajesz się nerwowa. W takich momentach łatwo wybuchasz, a to znowu sprawia, że po każdej kłótni tym bardziej stajecie się sobie obcy. 

fot. Getty Images

Jak rozstać się z partnerem?

Decyzja o zerwaniu powinna być przemyślana. Nie powinnaś rozstawać się pod wpływem emocji lub nerwów. Czasami trudno nam powstrzymać emocje, ale pomyśl, czy nie lepiej jest porozmawiać z osobą, która jeszcze nie tak dawno była dla ciebie bliska. Kłótnia sprawi, że obydwie strony będą się źle czuły i rozstanie będzie oznaczało zerwanie kontaktu. 

 

Ważne, żebyś była naprawdę przekonana o swojej decyzji i nie zmieniała jej co kilka minut. To może być odebrane jako granie na emocjach drugiej strony. A przecież rozstanie jest dla niego tak samo trudne, jak dla ciebie. 

Zobacz też: Te komplementy chce usłyszeć każdy facet!

Reklama

Polecane wideo

Skomentuj

Podobne tematy

Zobacz również

Reklama

Najnowsze artykuły

Reklama
Reklama
×
Zarejestruj się w Klubie VIP JOY
Wstąp do Klubu VIP i otrzymuj najnowsze informacje ze świata JOY,
zniżki na zakupy oraz zaproszenia na wyjątkowe wydarzenia!