Reklama

lifestyle

19.06.2016

"Gladiator" gratuluje Polakom meczu, ale czuje niedosyt. O co chodzi?

"Gladiator" gratuluje Polakom meczu, ale czuje niedosyt. O co chodzi? Russel Crowe, kadr z filmu "Gladiator" fot. Filmweb.pl

Emocje po meczu z Niemcami nadal nie opadły. Co powiedział znany aktor?

Aga Szymczak

Kto by przypuszczał, że nasza reprezentacja wywoła takie emocje nawet za oceanem i nawet u największych gwiazd kina. Tytułowy "Gladiator" to oczywiście Russell Crowe, aktor który zagrał w filmie główną rolę. Na jego Twitterze po meczu mogliśmy przeczytać taki wpis:

 

 

"Dobra robota Polsko. To zdecydowanie świetny wynik. Milik jest nam winny kilka goli"

 

Arkadiusz Milik, który został wymieniony z nazwiska w poście nie pozostał temu obojętny i odpowiedział aktorowi. Jak?  Nie byle jak! W swoim poście wrzucił kadr z filmu "Gladiator" i napisał:

 

"Sorry Maximus"

 

Aktor nie czekając długo odpowiedział naszemu reprezentantowi w taki sposób:

Reklama

Polecane wideo

 

"Drużyna gra świetnie. Pracujcie ciężko. Wierzę w was."

 

Wcześniej mogliśmy przeczytać, że Russellowi podoba się nasza kadra, mimo że niewielu w nią wierzyło. Chyba nikt nie przypuszczał, że nasi zawodnicy zostaną zauważeni nie tylko przez wielkie piłkarskie kluby, ale również aktorów którzy dla kilku z nich z pewnością pozostają autorytetami. My osobiście chętnie wymienilibyśmy kilka komentarzy z Russellem Crowem, dlatego Milikowi bardzo zazdrościmy! 

 

Już we wtorek ostatni mecz fazy grupowej Polaków. We Francji tym razem podejmiemy Ukrainę i mamy nadzieję, że zapewnimy sobie awans do kolejnego etapu Euro 2016!

 

fot. Twitter.com/russellcrowe
fot. Twitter.com/arekmilik9

 

fot. Twitter.com/russellcrowe

 

ZOBACZ TEŻ: Jakiej muzyki słuchają nasi piłkarze przed meczami?

 

Skomentuj
Reklama

Podobne tematy

Zobacz również

Reklama

Najnowsze artykuły

Reklama
Reklama